czwartek

Kochany Mikołaju ;)

*

Zastanawiam się czy mój list jeszcze dojdzie!!??
Jak to zaganiana matka, coś mi umknie, coś zawieruszy. 
I tak o to zapomniałam do Mikołaja list wysłać. Ale że wszystko idzie z duchem czasu to myślę, że ten wpis też do Świętego dojdzie.







Kochany Mikołaju, wsuń futro pod choinkę, dla mnie
Byłam obrzydliwie dobrą dziewczynką
Kochany Mikołaju, więc spiesz się w dół kominem dziś

Kochany Mikołaju, i kabriolet 54 też, jasnoniebieski
Będę czekać na Ciebie, mój drogi
Kochany Mikołaju, więc spiesz się w dół kominem dziś

Pomyśl o tej całej zabawie, która mnie ominęła
Pomyśl o tych wszystkich chłopcach, których nie pocałowałam
W przyszłym roku byłabym tak samo dobra
Jeśli sprawdziłbyś mój list                                                                 
Kochany Mikołaju, chcę jacht i naprawdę to
nie jest tak wiele
Byłam aniołkiem cały rok
Kochany Mikołaju, więc spiesz się w dół kominem dziś

Kochany Mikołaju, jedynej rzeczy mi naprawdę trzeba, tytułu posiadania
do kopalni platyny
Kochany Mikołaju, więc spiesz się w dół kominem dziś

Słodki Mikołaju, wypełniam skarpety podwójnie, i czeki
Zostaw swój podpis
Słodki Mikołaju, więc spiesz się w dół kominem dziś

Przyjdź i przystrój moją choinkę
Ozdobami kupionymi u Tiffaniego
Naprawdę w Ciebie wierzę
Sprawdźmy czy uwierzysz we mnie
Kochany Mikołaju, zapomniałam o jednej drobnostce, pierścionku
Kochany Mikołaju, więc spiesz się w dół kominem dziś

Spiesz się w dół kominem dziś wieczór
Spiesz się w dół kominem dziś wieczór. 



Także tego no :D Czasami pomyślcie tylko o sobie.
 hahaha a tak na serio, to dużo zdrowia i szczęścia w planach na przyszły rok. Aby cała rodzina mogła się spełniać i każdego dnia chodzić z uśmiechem na twarzy.  I rafaello do skarpety poproszę ;)

 

Zdjęcia pochodzą ze strony http://rockitbabyrockit.blogspot.com/2008_12_01_archive.html