środa

króliczek kicną do skrzynki pocztowej

*

Późnym popołudniem ciemnooki, wysoki i przystojny króliczek wręczył
dziecinnej rewolucji jajeczko z niespodzianką. A tam, cała masa różności,
pyszności, zabawek i uciech. Dla mamy i taty i malutkich urwisków. 



A dosłownie co w paczuszce się znalazło. 










Moje serce podbiły oczywiście nasionka. 
Widać, że blog był czytany a fp obserwowany. Dziękuję pięknie. 
Dzieciątka dorwały się oczywiście do słodkości, ale mała królewna uciechę znalazła w odżywce do paznokci. Także wszystkie prezenty bardzo trafione i udane. Nawet tatusiowi się krem do rączek przydał. 
Mąż mechanik, więc jego ręce przyjmą krem w ilościach hurtowych!! 
Cała rodzina dziecinnej rewolucji jeszcze raz serdecznie dziękuje dziecinstwopannym.blogspot.com !!!




Zapraszam Was do sklepu Cyna&monki. Wiele fajnych, modnych i ciekawych rzeczy.
http://www.dziecinna-rewolucja.blogspot.com/p/cyna.html